Zakochanie · 2 min
Soft launch: jak pokazać, że masz kogoś, nie pokazując kogo
Dłoń na zdjęciu z kolacji i dwieście wiadomości z pytaniem, kto to. Czym jest soft launch, co mówi badanie o parach w mediach społecznościowych i dlaczego tutaj masz go w standardzie.
· This is my message
Zdjęcie dwóch kieliszków wina. W tle dłoń, która nie jest twoja. Bez imienia, bez oznaczenia. W ciągu godziny piszą do ciebie trzy przyjaciółki: „KTO TO?”. Właśnie zrobiłeś lub zrobiłaś soft launch.
Czym jest soft launch
W marketingu soft launch to dyskretne wypuszczenie produktu przed oficjalną premierą. W związku jest tak samo: zostawiasz wskazówki, że ktoś jest, nie pokazując kto. Cień, dodatkowy talerz, kurtka na krześle. Kiedy w końcu publikujesz zdjęcie z twarzą i imieniem tej osoby, to jest hard launch.
Co mówi nauka
W 2015 roku Catalina Toma i Mina Choi przez sześć miesięcy obserwowały 180 studentów i studentek w związkach. Osoby, które pokazywały związek na Facebooku (statusem „w związku”, wspólnymi zdjęciami albo wpisami na tablicy drugiej osoby), były bardziej zaangażowane. A osoby bardziej zaangażowane częściej zostawały razem.
Wyjaśnienie, które proponują: to, co mówisz o sobie publicznie, w końcu wpływa na to, jak sam lub sama siebie widzisz. Kiedy coś ogłaszasz oficjalnie, zaczynasz to czuć bardziej oficjalnie.
Jedno zastrzeżenie: to były młode i świeże pary, a do tego Facebook. Traktuj to jak wskazówkę, nie jak prawo.
Nasza interpretacja
Soft launch ma sens: pozwala iść we własnym tempie i nie musieć się tłumaczyć, jeśli nic z tego nie wyjdzie. Problem pojawia się, gdy łagodna faza nigdy się nie kończy, a jedna z dwóch osób chce oficjalnej premiery.
Powoli jest okej. Męczy to, że nie wiesz, czy to dokądś zmierza.
Jak to wygląda na czacie
- Twoja przyjaciółka: „Czyja to ręka??”
- Ty: „Niczyja.”
- Druga osoba, dwa tygodnie później: „Słuchaj, a kiedy ja pojawię się z twarzą?”
Jak zrobić to dobrze
- Porozmawiajcie o tym, kiedy i ile pokazywać. To, co dla jednej osoby jest dyskrecją, dla drugiej może być ukrywaniem.
- Zapytaj przed publikacją. Dłoń też do kogoś należy.
- Nie myl mediów społecznościowych z zaangażowaniem. Zdjęcie pomaga, ale liczy się to, co dzieje się poza ekranem.
- Jeśli łagodna faza trwa miesiącami, spokojnie zapytaj dlaczego. Może to nieśmiałość. A może benching.
Tutaj soft launch masz w standardzie: nikt nie widzi twojej twarzy. Najpierw poznaje się to, jak myślisz, a o oficjalnej premierze decydujecie razem.